Telewizja satelitarna czy Netflix – co wybrać?

Wszyscy miłośnicy telewizji, których nie zadowalała oferta bezpłatnych kanałów, jeszcze kilka lat temu dokonywali wyboru między trzema platformami satelitarnymi bądź pakietami dostępnej kablówki. Dziś krajobraz telewizyjny mocno się zmienił. Netflix, Amazon Primie czy HBO Go – serwisy streamingowe zmieniają sposób, w jaki „konsumujemy” rozrywkę. Ale czy w pełni zadowalają telewidzów? Co wybrać – streaming, kablówkę czy satelitę, by nie nudzić się w długie zimowe wieczory?

Telewizja to dla nas głównie filmy

A tradycyjny model dystrybucji filmów był prosty – dzieło trafiało najpierw do dystrybucji kinowej, następnie do płatnych kanałów filmowych, zaś ostatecznie lądowało w którymś z ogólnodostępnych kanałów telewizyjnych – często już po kilku latach.

Dziś coraz częściej o znane tytuły konkurują i płatne stacje filmowe, i serwisy streamingowe. Niektóre, działające na zasadzie video-on-demand, żądają opłaty za każdy obejrzany film, zaś te najpopularniejsze opierają się o model miesięcznej subskrypcji (SVOD). Co więcej, serwisy streamingowe produkują własne filmy i seriale, a część z nich zdobywa uznanie krytyków, by wspomnieć choćby oscarową „Romę” Netfliksa, czy typowanego do licznych nagród „Irlandczyka”.

Jeśli cenimy sobie wolność wyboru – samego materiału, jak i godziny „emisji”, wybierzmy platformę streamingową. Zawsze jednak możemy zdać się tradycyjny model filmu o 20:00, który wybiorą za nas producenci kanału filmowego. Jeśli więc nie mamy czasu na bieżące śledzenie hollywoodzkich nowości – pozostańmy przy Canal+ czy HBO.

Tradycyjni nadawcy zaczęli, z pewnym opóźnieniem, dostrzegać konkurencję ze strony streamingu i tworzyć rozwiązania łączące zalety telewizji linearnej i tej „z internetu”. Najlepszym przykładem jest serwis HBO Go, stworzony pierwotnie jako wzmocnienie propozycji dla abonentów kanałów telewizyjnych, który dziś jest jedną z największych platform streamingowych, z hitami takimi jak „Czarnobyl” czy „Castle Rock”.

Co ze sportem?

Wiele osób decyduje się na wybór platform satelitarnych właśnie ze względu na obecność kanałów sportowych premium. Sport najlepiej oglądać na żywo, więc wydawać się może, iż kanały telewizyjne są tu na wygranej pozycji, skoro i tak godzina meczu Barcelony z Realem jest ustalona i nikt nie chce oglądać powtórek. Przykład platformy DAZN, działającej m. in. w Niemczech, pokazuje, że także tu internet może śmiało konkurować. Platforma ta oferuje mecze większości popularnych lig piłkarskich i dziesiątki innych sportów, a miesięczny abonament to kwota rzędu 10 euro. W Polsce jednak, chcąc legalnie obejrzeć sport w internecie, „skazani” jesteśmy na zakup pojedynczych wydarzeń sportowych w serwisach typu Ipla, bądź subskrypcję kanałów Eurosportu i Eleven, które jednak pozostają linearną telewizją dostępną w kanale internetowym.

Sporo telewidzów wybiera platformy satelitarne także ze względu na obecność kanałów dokumentalnych. To mocna strona Cyfrowego Polsatu i platformy Canal+, choć można odnieść wrażenie dominacji ilości nad jakością. Dziesiątki kanałów popularno-naukowych serwują nam liczne powtórki swoich materiałów, a już do kuriozów można zaliczyć pseudonaukowe seriale o „starożytnych kosmitach” czy teoriach spiskowych. Oferta serwisów SVOD jest uboższa, choć i tu trafiają się autorskie filmy i seriale. Tak, także na Netfliksie obejrzymy filmy z kultowym głosem Krystyny Czubówny w roli lektora.

Wybór między platformą cyfrową a serwisami online nie jest wyborem prostym – porównujemy bowiem dwie mimo wszystko różne usługi. I choć coraz więcej, szczególnie młodych osób, wybiera pakiet telewizja naziemna + Netflix, to platformy Canal+ i Polsatu cały czas mają liczne grono wiernych widzów. Dokonując wyboru patrzmy więc na ceny… ale przede wszystkim nas własny styl życia. Tak, by jakakolwiek telewizja nie zdominowała naszej codzienności.

https://www.bluemobility.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *